Idzie sobie Czerwony Kapturek przez las, aż tu zza krzaków wyskakuje Wilk. Czerwony Kapturek zatrzymuje się i zaczyna się trząść ze strachu. - Boisz się Czerwony Kapturku? - pyta się Wilk. - Oj, bardzo się boję... - Nie martw się, złap mnie za ogon, to wyprowadzę cię z lasu. Czerwony Kapturek złapał Wilka za ogon, i tak, jak Wilk obiecał wyprowadza Czerwonego Kapturka z lasu. [...] Po pewnym czasie dochodzą na skraj lasu, gdzie przebija się słonce, w promieniach którego Wilk zamienia się w pięknego młodzieńca. - I jak Czerwony Kapturku, dalej się boisz? - pyta się Młodzieniec. - Nie, już się nie boje - odpowiada nadal trochę się trzęsąc. - NO TO CZEMU MNIE TRZYMASZ ZA OGON???
beata
Wizyt: 83
28-10-2008 13:48
|