|
|
Kawa³y O duchownych
...
|
|
|
Zakonnica stoi przy drodze i zatrzymuje samochody. Chce dostaæ siê do klasztoru. Nagle zatrzymuje siê nowy Mercedes, zakonnica wsiada. Za kierownic± siedzi niez³a laska. Jad± tak, a zakonnica rozgl±da siê po samochodzie:
- £adny samochód, pewnie mê¿a?
- Nie, to od kochanka - odpowiada kobieta.
- ¦liczn± ma pani bi¿uteriê, pewnie m±¿ kupi³?
- Nie to od innego kochanka.
Zakonnica na chwilê zamilk³a, ale widzi futro z ty³u na siedzeniu, wiêc mówi:
- ¦liczne futerko, pewnie m±¿ kupi³?
- Nie, to od trzeciego kochanka - odpowiada kobieta.
Resztê drogi zakonnica ju¿ nic nie mówi, tylko rozmy¶la. Podje¿d¿aj± pod klasztor, zakonnica wysiada i idzie do swojej celi. Zamyka siê w niej i my¶li. Nagle s³ychaæ cichutkie pukanie do drzwi:
- Siostro £ucjo, to ja ksi±dz Marek, niech siostra mnie wpu¶ci.
Na to siostra wybucha:
- Niech sobie ksi±dz te bombonierki w dupê wsadzi!
| Kawa³y | O duchownych |
|
Wej¶æ : 22
Data : 2008-10-28 13:48
User: Tuñczyk
|
|
...
|
|
|